17.7.17

Lawendowe Pole w Nowym Kawkowie - relacja

Kilka lat temu wpadł mi w ręce jakiś kolorowy magazyn. Czekałam w kolejce do fryzjera, więc zaczęłam go przeglądać bez większego zainteresowania. Moją uwagę przykuł jednak artykuł o ludziach, którzy porzucili życie w mieście i przeprowadzili się na Warmię, w okolice Olsztyna. Pojawiły się w nim nieznane mi dotąd miejsca: Jonkowo, Nowe Kawkowo, Stare Kawkowo i zdjęcia, które do dziś mam w pamięci - sielskie i pełne uroku.
TOP