13.9.17

Stare Bielany i Żoliborz - inne oblicze Warszawy

Stary Żoliborz tonie w zieleni
Dziś chciałabym zabrać Was na spacer po moich ukochanych zakątkach Warszawy. To propozycja na niestandardowe zwiedzanie stolicy. Jeśli trochę ją znacie, ale szukacie nowych miejsc - ten wpis jest dla Was!

8.9.17

Oliwkowe książki na jesień

   
Bliska mojemu sercu osoba rok temu wyprowadziła się do Francji. Zaprowadziło ją tam serce w wyniku splotu wydarzeń, których nie powstydziłaby się fabuła kinowego romansu. Kiedy opowiadała mi perypetie związane z remontem domu i farmy na której mieli zamieszkać z przyszłym mężem, przypomniała mi się pewna książka. A raczej cała oliwkowa seria autorstwa cudownej Carol Drinkwater. Urodzona w Irlandii aktorka i pisarka, autorka wielu scenariuszy (m.in. do młodzieżowego serialu "Molly" który był popularny w Polsce gdy byłam nastolatką) zakochała się z wzajemnością w pewnym inteligentnym i przystojnym mężczyźnie. To dojrzałe, ale nieco szalone uczucie zaprowadziło ich wprost pod furtkę oliwkowej farmy położonej gdzieś na południu Francji. A potem do Belgii, gdzie trzęsącymi rękoma podpisali akt jej kupna, nie mając wystarczających środków finansowych i pewności, że uda im się je zdobyć. Postawili wszystko na jedną kartę, aby spełnić swoje marzenia. Cóż to są za książki! Czytałam całą serię kilka razy i pewnie jeszcze nie raz do niej wrócę. Uwielbiam sposób w jaki Carol opisuje miejsca, ludzi i zdarzenia oraz wrażliwość z jaką patrzy na świat, zwierzęta i przyrodę. Jej i Michaela życie było pełne zawirowań, ciężkich prób. W sumie nic spektakularnego, normalne życie w którym chwile beztroski i szczęścia przerywają łzy, lęk i niepewność. Książki z cyklu "Rzucił/a wszystko, aby zamieszkać w słoneczniejszej części Europy" pojawiają się na rynku jedna za drugą. Czytałam ich sporo (chociaż na pewno nawet nie większość) i ta jest moją ulubioną.
TOP