10.1.18

Szwedzkie chokladbollar - słodkie i pyszne!

Szwedzkie kulki chokladbollar
Do tego przepisu podchodziłam kilka razy. Za żadnym razem kulki nie smakowały jak te, które jadłam w czasie pobytu w Sztokholmie. Wychodziły albo mdłe albo za słodkie. W końcu udało nam się opracować recepturę doskonałą, bazując na połączeniu kilku różnych przepisów. Główną inspiracją był ten oparty na książce Per Morberg "Morberg", ale ze zmniejszoną znacznie ilością cukru. Według mnie są wystarczająco słodkie, więc nie ma co przesadzać. Ja akurat cukru nie jem w ogóle, ale goście i Marek mówili, że jest jak w sam raz.

Chokladbollar (20 niedużych kulek) 

200g bardzo zimnego masła
60g cukru
200g płatków owsianych
3 płaskie łyżki gorzkiego kakao
2-3 płaskie łyżki zimnej, mocnej kawy
6-7 łyżek wiórków kokosowych

Wszystkie składniki poza wiórkami kokosowymi wymieszać i zagnieść na gładką masę. Uformować małe kulki i obtoczyć je w wiórkach kokosowych. Najlepiej smakują schłodzone.

Smacznego! 

8 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie, nigdy czegoś takiego nie jadłam :) Przepis wydaje się prosty więc może kiedyś spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne i proste:) wyglądają apetycznie, dziękuje:)

    Margo

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno, dawno temu, moja mama robiła takie kuleczki. Zamiast płatków owsianych dawała krakersy i była to jedna z moich ulubionych przekąsek. Koniecznie muszę wypróbować w wersji z płatkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny przepis, mega proste, muszę w końcu spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kto by pomyślał, że to może być aż tak proste do zrobienia!
    Ciekawe jak by to smakowało gdyby zamiast klasycznego cukru dać ksilitol?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

Komentarze obraźliwe lub pisane w moim odczuciu wyłącznie po to, żeby zostawić link do swojej komercyjnej strony nie są publikowane.

TOP