16.11.18

Kolorowy rejs na Paxos i Antipaxos

Na pogodę tej jesieni narzekać w tym nie mogę, ale coraz krótsze dni są tym, czego pokochać nie potrafię. W ponurych miesiącach brak słońca i kolorów jest dla mnie zdecydowanie największym problemem. Lubię wtedy wracać wspomnieniami do letnich dni albo na ulubione wyspy południa Europy. Puste piaszczyste plaże, soczyste odcienie morza, błękit bezchmurnego nieba – takie myśli działają na mnie uspokajająco.
TOP