3.3.19

Kobiety w podróży wg Beaty Jakuszewskiej

Beata mignęła mi kiedyś na jednym z warszawskich spotkań osób prowadzących blogi podróżnicze. Nie miałyśmy okazji dłużej rozmawiać, ale wzbudziła we mnie sympatię. Po powrocie do domu zaczęłam czytać Jej wpisy i zobaczyłam, że mamy wiele zbliżonych przemyśleń i poglądów. Z zapowiedzi na Instagramie wiedziałam, że pracuje nad e-bookiem o Kobiecych Podróżach. W piątek pojawił się on w oficjalnej sprzedaży.

Pomimo, że nie planuję żadnych większych podróży, a te mniejsze umiem planować samodzielnie, postanowiłam go kupić. Po pierwsze z ciekawości bo temat jest mi bliski, po drugie dlatego, że lubię wspierać wartościowe inicjatywy i efekty pracy innych kobiet. Cena jest bardzo przystępna (do końca niedzieli kosztuje 23zł), co jest naprawdę super, bo każda z nas może sobie na niego pozwolić.

Praktyczny kobiecy inspirator podróżniczy "Podróżuj i mieszkaj tam, gdzie chcesz" trafił w moje ręce wczoraj rano i pochłonęłam go w jedno popołudnie. Muszę przyznać, że był to dobrze spędzony czas. Beata podeszła do tematu w sposób bardzo kompleksowy - nie bez znaczenia jest fakt, że z wykształcenia jest psychologiem. 

O czym jest ta elektroniczna książka?

Punktem wyjścia są ograniczenia, które mamy w głowie oraz realne powody, dla których wiele kobiet chciałoby podróżować, ale tego nie robi. Jest trochę o tym, jak często dziewczynki są wychowywane, jakie komunikaty otrzymują od dorosłych, co finalnie może skutkować obsadzeniem ich w dorosłości w określonych, niesprzyjających samorealizacji rolach. Bardzo pozytywnie odbieram to, że Beata unika motywacyjnej mowy, która bardzo mnie drażni ("Możesz WSZYSTKO, jeśli tylko ruszysz tyłek i zechcesz!"). Zaznacza, że każdy zaczyna w innym miejscu i ma inne możliwości (czas, pieniądze, sytuacja rodzinna itd.), że nic nie przychodzi od razu. Trzeba zacząć od wyznaczania priorytetów, realizować marzenia krok po kroku, nie porównując się z innymi. Na własnym przykładzie pokazuje, jak zmieniały się Jej podróże od czasów studenckich aż do teraz. 

Jest trochę o stereotypach związanych z podróżami kobiet i stereotypowym podziałem na podróże "lepsze" i "gorsze". Potem przez większość książki Beata porusza bardzo konkretne tematy, w sposób ciekawy i poparty różnymi bardzo życiowymi przykładami. Przedstawia 12 kroków "Jak zacząć":

  1. Gdzie jechać? (mnóstwo inspiracji!)
  2. Kiedy jechać? (o jakiej porze roku, ale też skąd brać na to czas)
  3. Z kim jechać? (w towarzystwie i jak je znaleźć czy raczej solo)
  4. Jak i czym dotrzeć na miejsce? (gdzie i jak szukać połączeń)
  5. Gdzie spać? (żeby było wygodnie, ale też bezpiecznie)
  6. Skąd brać na to wszystko pieniądze? 
  7. Gdzie i co jeść? 
  8. Jak zadbać o bezpieczeństwo? (super rodział)
  9. Jak zadbać o zdrowie w podróży? (szczególnie tej dalszej)
  10. Jak się rozsądnie spakować? (subiektywne propozycje autorki)
  11. Jak się porozumiewać na miejscu? (trochę o znajomości języków obcych)
  12. Co przywieźć z podróży? (szacun za obszerny fragment o nieetycznych pamiątkach)

I to już wszystko?

Kolejne rodziały to chyba moje ulubione. Jest trochę o tym, jak żyć bardziej lokalnie (będąc w podróży lub mieszkając gdzieś przez nieco dłuższy czas), jak mieć realny wpływ na życie mieszkańców (co warto robić, a czego nie). Jest o szacunku i zrozumieniu innych obyczajów, wierzeń, zwyczajów. Trochę o nieetycznych mitach podróżniczych (w publikacji nie pada chyba to słowo, ale dokładnie tym są one dla mnie). W czasach, gdy lajkami cieszą się podróże za jeden uśmiech (bez grosza przy duszy, licząc na szczodrość lokalsów) odwagą jest napisać wprost, że "Nie ma nic za darmo, bo zawsze będzie to CZYIMŚ kosztem". Końcówka to ciekawy rozdział o kobiecości w podróży i o tym, jak my, kobiety możemy czerpać inspirację od kobiet z innych kręgów kulturowych. Całość zgrabnie zamyka rozdział o tym, co po powrocie - jakie zmiany mogą wnieść w nasze życie podróże (o ile tych zmian potrzebujemy!), czego mogą nas nauczyć i jak pokierować dalszymi wyborami. 

Podsumowanie, czyli dlaczego warto kupić od razu?

Powiem szczerze, że znając warsztat Beaty spodziewałam się dobrego poradnika, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Z każdej ze 154 stron przemawia świadoma, spełniona kobieta, która nie chce podbić rynku oderwaną od rzeczywistości historyjką, tylko podzielić się wiedzą i doświadczeniem z tymi, którzy chcieliby zacząć, ale się trochę boją. Z czystym sumieniem polecam ten poradnik też kobietom, dla których podróże nie są niczym nowym, ale chciałyby pewne tematy podsumować, odświeżyć, zebrać w jednym miejscu. W książce nie ma zdjęć (poza tytułowym), jest sama treść. Dużo konkretów, ale bez wydłużania jej na siłę.

Zbliża się Dzień Kobiet i uważam, że wartopodarować ten Inspirator bliskiej kobiecie - przyjaciółce, siostrze, mamie (na podróże nigdy nie jest za późno!), dziewczynie, a nawet żonie (która być może zaplanuje dla Was jakąś wspólną podróż!). E-book kupicie TUTAJ i nie mam żadnego interesu w promowaniu go. Jedyną moją motywacją jest to, że uwielbiam wspierać kobiety i polecać wartościowe treści. 

1 komentarz:

  1. Nie znam bloga Beaty, więc na pewno ominęłabym ten e-book. Dzięki za podzielenie się tytułem, recenzja jest bardzo zachecająca

    OdpowiedzUsuń

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

Komentarze obraźliwe lub pisane w moim odczuciu wyłącznie po to, żeby zostawić link do swojej komercyjnej strony nie są publikowane.

TOP