3.5.19

Za co polubiłam Sycylię?

Położona na Morzu Śródziemnym Sycylia jest wyspą dużą, różnorodną i piękną. Ciekawa przeszłość ma odzwierciedlenie w zabytkach, architekturze, kuchni, tradycjach oraz zwyczajach mieszkańców. Miesza się ona z teraźniejszością tworząc fascynującą mieszankę, którą warto poznać dokładniej. Powodów, dla których warto odwiedzić Sycylię jest mnóstwo. Dziś chciałabym przedstawić 7 moich subiektywnych propozycji.
Kolory 
Pierwszym, co skradło moje serce na Sycylii było nasycenie wszystkich barw. Nie było dnia, żebym nie była wdzięczna za to, co widzę. Odcienie wody, budynków, zieleni i kwiatów. Mocne, wyraziste, charakterne. Dekoracje domów i balkonów, kolorowe płytki, stare samochody, nieco przykurzone skutery. Piękne.

Spokój
W czasie urlopu na Sycylii miałam wrażenie, że czas magicznie stanął w miejscu. Zniknął znany mi z codzienności pośpiech, stała potrzeba gonienia za czymś. Zwolniłam, rozkoszowałam się każdą chwilą. „Dolce far niente” nabrało nowego znaczenia. Dni wydawały się długie, a wszystkie plany realizowałam spokojnie, jeden po drugim. Z niektórych punktów zwiedzania rezygnowałam, bez żalu , na rzecz nieśpiesznej kawy w małej kawiarni, chwili błogiego lenistwa w urokliwym porcie czy zwykłego obserwowania życia mieszkańców.

Plaża w Cassibile
Widziałam na Sycylii kilka plaż, ale większość nie zrobiła na mnie wrażenia. Jedne były dzikie i kamieniste, inne pełne szarego piasku. Takie, jakich wiele. Była jednak jedna plaża, którą trudno zapomnieć - w miasteczku położonym blisko Syrakuz, przy Hotelu Fontane Bianche. Zatokowa, biała, długa i idealnie piaszczysta. Z łagodnym zejściem do morza, turkusową wodą. Niestety jest to plaża hotelowa, częściowo zamknięta.

Urokliwe Cefalù 
Nie bez przyczyny bywa nazywane Perłą Sycylii. Miasteczko, które skradło moje serce, znajduje się na północnym wybrzeżu wyspy, jakieś 80 km na wschód od Palermo. Usytuowane jest u stóp masywu skalnego la Rocca, posiada niską i jasną zabudową nad którą góruje wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO katedra. Cefalù, chociaż bardzo popularne wśród turystów, ma naprawdę niezwykły klimat. Pastelowe uliczki, pełne detali zaułki, lodziarnie serwujące najlepsze pistacjowe lody. Do tego deptak z ławeczkami, piaszczysta plaża i łódki kołyszące się na wodzie. Spędziłam tam kilka godzin, ale marzyło mi się więcej.

Kuchnia
O smakach Sycylii można napisać całą książkę (w sumie to niejedną napisano!), a i tak trudno będzie ją zrozumieć, jeśli się nie spróbuje samemu! Dla mnie była to jedna z najlepszych kulinarnych podróży, której nigdy nie zapomnę. Moje wspomnienia to pizza z pomidorowym sosem; makarony z aromatyczną oliwą i ziołami lub czarne z owocami morzai; duszone warzywa (caponata); smażone, nadziewane ryżowe kulki arancini; świeża ricotta jedzona z chrupiącym chlebem i odrobiną soli; mięsiste suszone pomidory; grillowane ryby oraz zapiekanka z parmezanem (parmigiana). Do tego mocna, gęsta kawa oraz dodatkowo moje ukochane cannoli sicilliani , czyli rurki nadziewane kremem na bazie słodkiej ricotty lub słodycze z marcepanu. A do lunchu i kolacji kieliszek lokalnego wina. Sycylia jest pyszna! Nie mam żadnych zdjęć, bo jadłam zamiast fotografować ;)

Taormina
To położone na stromych zboczach gór miasteczko zrobiło na mnie duże wrażenie. Niezwykle czyste, zadbane, bardzo tłoczne. Pełne okazałych budynków, małych parków, drogich sklepów i restauracji. Ceny są wyższe niż w innych zakątkach Sycylii, ale rekompensuje to klimat i zapierająca dech panorama Etny. Byłam w Taorminie późnym wieczorem i nocą, akurat w dniu w którym gorąca, czerwona lawa opuszczała spokojnie krater wulkanu.

Targ rybny w Katanii
Spędziłam na nim ostatni poranek na Sycylii. Dzień handlowy, bardzo wcześnie, gdy miasto powoli budzi się do życia. Już z daleka słychać rozmowy, gwar dobiegający z wnętrza podwórka. Gdy podeszłam bliżej, uderzył mnie zapach morza, soli i ryb. A potem ogromny wybór produktów - warzyw, owoców, serów i przede wszystkim stoisk uginających się od ciężaru tego, co udało się w nocy złowić. To miejsce działa na wszystkie zmysły.

Ósmym powodem za który polubiłam Sycylię jest Erice, o którym pisałam niedawno. Moje pierwsze spotkanie z tą wyspą było bardzo owocne, ale wiem, że jeszcze wiele zostaje do odkrycia. Kiedyś chciałabym wrócić, marzę o tym od lat. Jakie są Wasze ulubione miejsca na Sycylii? Co warto tam robić, gdzie pojechać, czego spróbować? 

4 komentarze:

  1. Niesamowicie piękne miejsca, zdjęcia. Bardzo chciałabym tam pojechać, zobaczyć, poczuć to wszystko. Widziałam parę zdjęć z Taormina i zauroczyło mnie to miejsce. Ileż już razy pisałam znajomej, że marzy mi się tam pojechać. Spróbowałabym lokalnych potraw, pewnie łaziłabym cała rozradowana. hehe Bardzo piękny post, taki pozwalający się rozmarzyć. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sycylia to ce podróży moich marzeń. Kocham Włochy chyba za wszystko. Za styl życia mieszkańców, za kuchnię, za kulturę. Do tej pory zwiedziłam północ Włoch. Powoli przemieszczam się ku południu. Jeszcze wiele miejsc przede mną. W tym Sycylia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejsce pełne pozytywnej energii :) Widać, że blog prowadzony jest z sercem. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

Komentarze obraźliwe lub pisane w moim odczuciu wyłącznie po to, żeby zostawić link do swojej komercyjnej strony nie są publikowane.

TOP